„CZERWONA PIRAMIDA”
Autor: Rick
Riordan
Cykl: "Kroniki Rodu Kane";
tom I
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data
wydania polskiego: luty 2011
Liczba
stron: 544
Tytuł oryginału: "The
Kane Chronicles. Book One:
The Red Pyramid"
Data wydania oryginału: 2010
r.
Przełożyła: Agnieszka Fulińska
„Czerwona Piramida” to
książka opowiadająca o przygodach rodzeństwa, Cartera i Sadie. Od czasu śmierci
swojej matki żyją osobno, Sadie w Londynie wraz z dziadkami, natomiast Carter
podróżuje z ojcem, doktorem Juliusem Kane po ruinach starożytnego świata.
Widują się dwa razy w roku. Pewnej nocy dr Kane zabiera oboje do muzeum
Brytyjskiego, w celu zbadania kamienia z Rosetty oraz przywrócenia dawnych
relacji w rodzinie. Niestety uwalnia pięciu, od dawna strzeżonych bogów egipskich,
w tym Seta – boga zła, który porywa go i zmusza dzieci do ucieczki. Amos,
stryjek Cartera i Sadie, zabiera je do Domu Brooklińskiego, nowojorskiej
siedziby Domu Życia. Od tego momentu rodzeństwo już wie, że oboje są magami i
zdają sobie sprawę z zadania, które na nie czeka.
W książce występują liczne nawiązania do cywilizacji
Starożytnego Egiptu. Opowiada o kulturze, wierzeniach i historii tego państwa.
Większość bohaterów to potomkowie faraonów, zatem dowiadujemy się także o ich
czynach i dokonaniach historycznych. Mitologia egipska nie jest tak popularna i
doceniana jak mitologia grecka, być może dlatego, że pomijana jest w programach
nauczania. Natomiast właśnie w tej powieści, co bardzo cenię, jest ona
dokładnie i ciekawie przedstawiona. Wiele można się z niej nauczyć. Interesujące
są również wzmianki na temat historycznych postaci, jak i zabytków pochodzących
z tamtego okresu, takich jak Kamień z Rosetty, Paleta Narmera, Sfinks, Igła
Kleopatry, liczne uszebti.
Głowni bohaterowie, Carter i Sadie, bardzo
przypadli mi do gustu. Autor zestawił ich jako przeciwieństwa, co idealnie
pasuje do tematyki powieści i wprowadza
dużo humoru. Sadie, choć na początku
niewiele wie o mitologii egipskiej, szybko się uczy. Jest pełna życia i choć ma
tylko dwanaście lat potrafi podjąć dojrzałe decyzje, nie zachowuje się jak
większość ludzi w tym wieku. Carter natomiast jest o dwa lata starszy od niej,
ale ta różnica wieku nie razi czytelnika, jest inteligentny i spokojny, trochę
strachliwy w porównaniu do siostry, przestrzega zasad. Zawsze chciał, aby tata
był z niego dumny. Moim zdaniem ta dwójka sprawia, że opowieść jest
dynamiczna, a bohaterów trudno nie
lubić. Inne postaci są równie wyraziste, wzbudzają
sympatię lub niechęć, mimo, że autor osnuwa ich tajemnicą, tym mocniej
wzbudzając moją ciekawość i zaskakując mnie zwrotami akcji.
Narratorami
są Carter i Sadie. Relacjonują swoje przygody autorowi powieści w formie nagrania, dzięki
czemu możemy poznać dwa różne punkty widzenia w
odniesieniu do dziejących się tam wydarzeń.
Cała fabuła jest zapisem nagrania, które rodzeństwo rzekomo przysłało
Riordanowi.
Wiele słów
zaczerpniętych zostało z języka staroegipskiego wraz z ich hieroglificznym
zapisem. Również rysunki wzorowano na oryginałach
amuletów, symboli lub innych starożytnych przedmiotów, co dodaje charakteru tej
powieści, urozmaica fabułę oraz lepiej wprowadza w świat przedstawiony.
Według mnie powieść jest
bardzo dynamiczna i ciekawa. Akcja toczy się w czasach współczesnych, przez co jest
bardziej przystępna dla młodego czytelnika. Zabiera nas w podróż do takich
miejsc jak Londyn, Paryż, Nowy Jork, Waszyngton,
Kair, Memphis, Phoenix, jak również w miejsca nierzeczywiste, takie jak Kraina
Umarłych. ”Czerwona Piramida” to ciągła wędrówka bohaterów, wystawiająca na
próbę ich lojalność, cierpliwość, odwagę i poświęcenie. Książka napisana jest w
stylu charakterystycznym dla Ricka Riordana – z jednej strony opowiadająca o
wierze we własne siły, miłości, przyjaźni i historii, a z drugiej strony jest tak zabawna i często
niedorzeczna, że nie jest możliwym, aby, nawet w najtrudniejszych chwilach, nie
wywołała uśmiechu na twarzy czytelnika. Ma jednak jeden bardzo poważny minus,
mianowicie - ostatnią stronę, a przygody trwają nadal w mojej głowie.